Likwidacja Toru w Lublinie

Motocyklowi zapaleńcy wiedzą, że w Lublinie znajduje się tor motocyklowy na którym miłośnicy motoryzacji na dwóch kółkach od dawna mogą wyszaleć się na 100 procent i przede wszystkim ćwiczyć swoje motocyklowe umiejętności. Również Ci lubujący się w samochodach mieli tutaj okazję rozwijać spore prędkości, czego w mieście robić nie wolno. Niestety najnowsze wieści donoszą, że to będzie zlikwidowany i to już za miesiąc.

Lokalne media informują, że na torze tak uwielbianym przez motocyklistów i kierowców aut już znalazły się wywrotki z piaskiem, co oznacza nieuchronny jego koniec. Tor ma zostać zasypany – w końcu, bo informacje o tym czynie pojawiały się co jakiś czas już od 2012 roku. Działka na jakiej znajduje się tor zostanie sprzedana, a cena wywoławcza to ponad 10 milionów polskich złotych.

Co jest powodem takiej decyzji? Otóż jest strona oficjalna i nieoficjalna takich decyzji – ta oficjalna wskazuje jasno, że powód to nadmierny hałas, którzy rzekomo przeszkadza pobliskim mieszkańcom. Ze strony obrońców toru podjęta została inicjatywa mająca na celu uratowanie obiektu, ale niestety nic nie dało się zrobić. Władze twierdziły, że powstanie obiekt zastępczy, ale na sto procent niestety niczego nie wiadomo. Motoryzacyjni zapaleńcy mogą jedynie mieć nadzieję, że ktoś zadba o ich potrzeby – i oby na nadziei nie pozostało. Sprawa wzbudza niemałe kontrowersje – mieszkańcom aż tak nie podoba się tor, że podczas zawodów Pucharu Lubelszczyzny rozrzucili nawet gwoździe na torze, co stwarzało ogromne niebezpieczeństwo dla kierujących i widowni.