Oryginalny hiszpański „Matador”

Fani dwóch kółek zapewne domyślają się, jakiej maszynie będzie poświęcony dzisiejszy artykuł. Tym, którzy nadal mają wątpliwości podpowiadamy: piękna linia stylistyczna, klasyk w swoim gatunku i firma, która kojarzona jest przez fanów motocykli z kunsztem i niekiedy kaprysami natury serwisowej. Chodzi oczywiście o jeden z modeli koncernu Ducati, a mianowicie o Ducati 900 Supersport Matador.

Tym razem opiszemy możliwości europejskich tunerów, którzy wzięli na warsztat Ducati 900 Supersport i nadali temu motocyklowi niebywały, jeszcze lepszy wygląd. Tuningiem zajęła się Hiszpana firma Radical Ducati, która współpracuje z włoskim koncernem. Połączenie hiszpańskiego temperamentu i włoskiego kunsztu – żaden z fanów motocykli nie może sobie tego wyobrazić. Z początku projektanci również mieli z tym problem. Jednak po intensywnych pracach Pepo Rosella i Ramon Reyes pokazali piękność wszystkim niedowiarkom. Ich najnowsze dzieło, czyli Ducati 900 Supersport Matador nie bazuje na nowej konstrukcji włoskiej firmy. Ducati 900 Supersport po raz pierwszy ukazało się na rynku ponad 14 lat temu, czyli w 1998 roku. Co więc skłoniło tunerów do wzięcia na warsztat starszego modelu? Niestety, nie zdradzili tajemnicy. Wiemy natomiast, co zostało zmienione.

Ducati 900 Supersport Matador zyskał nową ramę oraz wtrysk paliwa. Ponadto Matador, jak na rasowego Hiszpana przystało otrzymał lżejsze, aczkolwiek mocniejsze koło zamachowe. Zmiany dotyczą również zbiornika paliwa, wyższej kierownicy oraz lampy zapożyczonej od koncernu Harley Davidson. Zmieniony został również układ wydechowy, który w nowej wersji został wykonany przez Wolfa. Całości dopełniają chromowane dodatki od firmy Spark. Jedynie zegary nie uległy zmianie. Twórcy postanowili nie ruszać konstrukcji zegarów, gdyż stwierdzili, że są one innowacyjne oraz przypominają nadal nam o dawnej konstrukcji Ducati.

Tunerzy pokazali, że tuning nie polega tylko na zmianie błotnika (co w tym przypadku również miało miejsce – Ducati 900 Supersport Matador zyskał błotniki z włókna węglowego), ale także na zmianie parametrów technicznych, co sprawiło, że stara wersja Ducati 900 Supersport ma jeszcze więcej mocy. Teraz nowa wersja Ducati 900 Supersport Matador trafi najprawdopodobniej na wystawę hiszpańskiej firmy tuningowej. Czy jest szansa, że Ducati zaczerpnie z pomysłów firmy Radical? Wielu fanatyków włoskich motocykli marzy o takim połączeniu. Mamy tu elementy Harley’a, zachowany włoski temperament, który został poprawiony przez hiszpańską technikę. Ponadto znajdą się tam elementy rodem z Niemiec i precyzja ze Szwajcarii. Wszystko to w jednym motocyklu. Ducati może rozważać pojawianie się rozszerzonej wersji 900 Supersport, ale wątpliwe jest to, że model trafi do seryjnej produkcji. Dlaczego? Z kilku bardzo prostych przyczyn. Ducati to drogie motocykle. Tak stuningowany pojazd jest jeszcze droższy. To największy problem dla koncernu z Włoch. Serwisy tunignowe mają to do siebie, że tworzą idealne motocykle na potrzeby indywidualnych klientów. Zamawiając taki motocykl chcemy być pewni, że nikt inny nie będzie posiadał identycznej maszyny. Tak samo jest w przypadku Ducati 900 Supersport Matador.