Akumulatory na celowniku. Jak kupować?

akumulatorObecnie dostępne są na rynku akumulatory od przeróżnych producentów. Różnią się one ceną, parametrami, technologiami. Czym zatem kierować się podczas zakupu? Na co zwracać uwagę, jakie rzeczy powinny być tutaj najważniejsze?

Nasz samochód zwykle wyraźnie informuje nas o tym, że żywotność akumulatora chyli się ku końcowi. Najważniejszym sygnałem są tu oczywiście problemy z rozruchem. Jeżeli auto coraz mniej chętnie się uruchamia, miejmy się na baczności i zacznijmy przeglądać nowe akumulatory, żeby w razie czego nie zostać na lodzie. Pamiętajmy także, że żywotność tego elementu zależy od wielu czynników – zarówno od samej baterii i warunków jej pracy, jak i od sposobu i częstotliwości naszej jazdy, a także sprawności instalacji elektrycznej auta.

Z kolei to od sprawności akumulatora zależy niezawodność uruchamiania naszego samochodu. Choćbyśmy jednak nawet solidnie o niego dbali, w końcu nadchodzi moment, kiedy trzeba go wymienić. Akumulatory są jednak dostępne w tak różnych przedziałach cenowych, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Dzisiaj podpowiadamy, czym się kierować w wyborze.

Po pierwsze: żywotność

Przeglądając różne akumulatory, zwracajmy uwagę na przewidywany przez producenta okres użytkowania. Praktyka podpowiada, że zwykle bez konkretniejszych zabiegów przy nim, powinnyśmy mieć zagwarantowane przynajmniej cztery lata bezawaryjnej jazdy. Oczywiście przy założeniu, że instalacja elektryczna w naszym aucie pracuje bez zarzutów. W przeciwnym razie akumulatory mogą rozładowywać się o wiele szybciej. Poza tym sprawdzajmy też zgodność napięcia ładowania z danymi fabrycznymi. Jeżeli wartość jest tutaj zbyt duża, może prowadzić do przeładowania, co jest równie niepożądane, jak niedoładowanie.

Po drugie: pojemność

Akumulatory, dedykowane naszym samochodom, opisywane są w instrukcjach obsługi pojazdu. Dlatego też nie ma tu miejsca na przypadek. Rodzaj akumulatora określa producent i tego należy się trzymać. Jeżeli nie posiadamy stosownej dokumentacji, poczytajmy w internecie – na stronie producenta naszego samochodu bądź na stronie sklepów, sprzedających akumulatory. Jeśli bowiem zdecydujemy się na model o zbyt małej pojemności, to szybko będzie się on rozładowywał, a to z kolei oznacza problemy z rozruchem.

Po trzecie: pozostałe parametry

Zgodne z zaleceniami producenta powinny być także rozmieszczenie biegunów i sposób mocowania. Niższy od zaleceń nie może być także prąd rozruchowy – im jest on zwykle większy, tym bardziej zaawansowany model urządzenia. Na koniec – wielkość. Zwykle zależy ona od pojemności, ale na wszelki wypadek zmierzmy nasz stary egzemplarz, zanim zaczniemy przeglądać nowe akumulatory.

Po czwarte: producent oraz ewentualne serwisowanie

Wszyscy wiemy, jak kusząco jawią się ostatnimi czasy promocje z supermarketów. Anonimowe firmy prześcigają się w tworzeniu coraz to tańszych baterii samochodowych, dzięki czemu akumulatory dostępne są w pozornie korzystnych cenach. Uważajmy jednak – sięgając po niesprawdzony sprzęt, możemy zapłacić podwójnie. Sprawdźmy, jaki jest tutaj okres gwarancyjny i czy w razie awarii zapewnione zostanie nam bezpłatne serwisowanie.

Dziękujemy firmie Specpart za współpracę przy tworzeniu materiału.