PRL w cenie!

prl

Niedawno znaleziono w Polsce nowego Poloneza, który był przechowywany w idealnym, foliowanym stanie przez osobę, która kupiła go ćwierć wieku temu. Fart chciał, że szczęśliwy kupujący przejechał nim zaledwie 3 kilometry, po czym odstawił go do ciepłego garażu i już nigdy nie uruchamiał. Polonez został sprzedany na aukcji internetowej za blisko 25 tysięcy złotych!

Udało się nam dotrzeć do kolejnych perełek PRL’u, które świetnie się trzymają, osiągając ceny niejednokrotnie wyższe, niż w stanie nowości. Warunkiem jest oczywiście nienaganny stan. Tylko odrestaurowane modele osiągają ceny 40 tysięcy złotych – to obecnie najwyższa cena za auto z PRL’u, które jest na sprzedaż. Dla porównania – za tą kwotę można śmiało kupić dwuletniego Fora Focusa!

W czym tkwi fenomen aut z PRL’u? Nie są ani piękne, ani nowoczesne, ani tym samym bezawaryjne. Cała magia polega na historii. PRL to cząstka Polski, niezapomniane chwile, kiedy to bujny rozkwit przezywała motoryzacja. Fani starsi datą doskonale to pamiętają. Kupno zabytkowego modelu, w świetnej kondycji ma być tylko przypomnieniem i pewnego rodzaju fizycznym powrotem do czasów, które już nigdy nie przeminą. Jeżeli chodzi o ceny – kwoty są niebagatelne, gdyż mówimy o zabytkach, a te zwykle mają tendencję do osiągania niebagatelnych sum.

Przykład z zachodniego podwórka – osławiony Mercedes z drzwiami typu Wing został rok temu sprzedany za 300 tysięcy euro. Sęk w tym, że był w opłakanym stanie. Renowacja kosztowała ponad 200 tysięcy euro. W przypadku aut z PRL’u ceny nie osiągają takich pułapów, ale również utrzymują się na wysokim (jak na polskie warunki) poziomie.