Jak uruchomić samochód w mrozy?

To problem, z którym boryka się naprawdę bardzo dużo osób. Dawniej, jeśli samochód nie chciał nam odpalić to po prostu ciągaliśmy się po drodze, aż się udało to zrobić. Nowoczesne samochody niestety nie nadają się do takiego zadania, bo bardzo często dochodzi w nich do przeskoczenia paska rozrządu i można mieć po silniku. Osoby, które posiadają samochody wyposażone w silniki Diesla mają jeszcze gorzej. Samochód z takim silnikiem musi mieć przede wszystkim sprawne świecie żarowe, bo nawet najmocniejszy akumulator w bardzo duże mrozy może nam nie pomóc i trzeba będzie naprawić to, co jest uszkodzone. W benzynowych silnikach na pewno jest o wiele mniejsze sprężanie i odpalenie samochodu przychodzi znacznie łatwiej. Pierwsza ważna rada dla osób, które trzymają samochody pod tak zwaną „chmurką”, jeśli robi się bardzo ujemna temperatura to warto zabrać akumulator do piwnicy czy do domu. Nie wszystkie samochody można odłączyć od głównego zasilania, bo wtedy ich wszystkie ustawienia się resetują i potrzebny jest serwis. Jakby nie patrzeć większość z nas ma proste samochody i nie ma z tym aż takich problemów, dlatego dbajmy o akumulator, bo on w okresie mrozów jest kluczowym elementem naszego samochodu.