Rząd wprowadza ograniczenia dla młodych kierowców

Kiedy słyszy się o pomyśle rządu można zastanawiać się, czy ma na celu bezpieczeństwo, czy raczej ma być sposobem na zysk? Młodzi kierowcy będą specjalnie traktowani, co nie każdemu się spodoba. Przede wszystkim przez pierwsze dwa lata swej jazdy obowiązywało ich będzie ograniczenie prędkości. Na autostradzie wyniesie ono 100 km/h, w terenie zabudowanym 50km/h, a poza tym terenem 80 km/h. Ponadto każdy młody kierowca będzie musiał przejść kurs doszkalający, po upływie 4-8 miesięcy od zdania egzaminu na prawo jazdy. Kurs taki zajmie trzy godziny i będzie składał się z zajęć teoretycznych i praktycznych. Przez pierwsze dwa lata posiadania prawa jazdy niestety łatwo będzie można je stracić. Wystarczą trzy poważniejsze wykroczenia i policja może zatrzymać prawo jazdy.

Natomiast dwa wykroczenia spowodują, że trzeba będzie pójść na kolejny doszkalający kurs. Wielu przyszłych kierowców z niechęcią podchodzi także do konieczności posiadania na przedniej szybie naklejki z zielonym listkiem. Będzie trzeba na pierwsze 8 miesięcy posiadania prawa jazdy umieścić ją na szybie. Nowe przepisy mają obowiązywać od 2016 roku. Rzeczywiście można mieć wątpliwości, czy chodzi jedynie o bezpieczeństwo młodych kierowców i wszystkich uczestników ruchu drogowego. Z pewnością bardzo wiele osób uzna, że rząd po prostu chce zarobić. Wiadomo, że brakuje pieniędzy i szuka się ich wszędzie, a niestety młodzi kierowcy mogą stać się „dobrym źródłem” ich zdobywania.

młodzi kierowcy