Auta bez kierowców? USA jest za!

auto bez kierowcy

Auto bez kierowcy – tak może brzmieć kampania reklamowa innowacyjnego pomysłu, nad którym pracują inżynierowie. To rozwiązanie ma zapewnić możliwość transportu niewidomym i niepełnosprawnym. System kierowania pojazdem ma być używany także przez zwykłych ludzi, którzy nie mają ochoty lub czasu na to, aby samodzielnie prowadzić auta. Dla pasjonatów motoryzacji, którzy każdą wolną chwilę spędzają za kółkiem to niedorzeczność. Są jednak tacy, którzy mimo tego, że muszą kierować pojazdami, to tego nie lubią. To dla nich ma powstać (lub już powstało) auto bez kierowcy. USA aprobuje pomysł i daje pieniądze na testy, które jak na razie owiane są tajemnicą.

Oczywiście bez testów i wielu decyzji takie auta nie zostaną dopuszczone do ruchu ulicznego. Problemów jest wiele. Kwestia awarii, zawieszenia się systemu lub kooperacji z innymi pojazdami, które mogą być prowadzone nie tylko przez system, ale także przez ludzi. Kwestia nawigacji nie rozwiązuje sprawy.

Rząd USA twierdz, że to kierowcy są główną przyczyną wypadków. Usunięcie kierowców ma więc być analogicznym przełożeniem na zmniejszenie liczby wypadków, a co za tym idzie zwiększenie bezpieczeństwa na drodze. Na razie jednak systemy kierowania, które nie wymagają ingerencji ze strony ludzkiej sieją zamęt. Czy tak ma wyglądać przyszłość? Tego nie wiemy. Pewne jest, że prace trwają, a aprobacja rządu USA jest sporym uśmiechem w stronę inżynierów, którzy pracują nad technologią mądrych aut, które same będą potrafiły dotrzeć do celu.